Metody budżetowania, przegląd i dobór do firmy
Pięć metod w jednym przeglądzie i prosta tabela wyboru.
Metody budżetowania różnią się tym, od czego zaczynasz planowanie, jak często je aktualizujesz i ile pracy wymagają, a wybór właściwej zależy głównie od wielkości firmy i stabilności jej przychodów. Poniżej pięć najczęściej stosowanych podejść, prosta tabela porównawcza i wskazówki, jak dobrać metodę do własnej sytuacji.
Pięć głównych metod
Budżetowanie przyrostowe
Bierzesz wykonanie z poprzedniego okresu i korygujesz je o procent wynikający z założeń. To najszybsza metoda i dobra przy stabilnych kosztach. Jej wada to utrwalanie wydatków, które dawno przestały być potrzebne, bo nikt nie pyta o sens, tylko o wzrost. Szczegóły omawiamy we wpisie o budżetowaniu przyrostowym.
Budżetowanie od zera
Każdy koszt uzasadniasz na nowo, tak jakby firma zaczynała dziś. Metoda wymusza przegląd wszystkiego i świetnie sprawdza się po okresie szybkiego wzrostu albo przed cięciem kosztów. Jest za to pracochłonna i wymaga zaangażowania osób odpowiedzialnych za poszczególne obszary.
Budżetowanie kroczące
Horyzont planu jest stały, na przykład dwanaście miesięcy, a co miesiąc dopisujesz kolejny okres i poprawiasz najbliższe. Plan zawsze patrzy równie daleko w przyszłość. To dobry wybór dla firm w dynamicznym otoczeniu. Więcej w tekście o budżetowaniu kroczącym.
Budżet elastyczny
Koszty zmienne są powiązane ze sprzedażą, więc budżet przelicza się przy zmianie obrotu. Zamiast sztywnych 20 000 zł na materiały masz zasadę: 40% przychodu. Dzięki temu nie karzesz firmy za to, że sprzedała więcej, a przekroczenie kosztów wynika z większej sprzedaży, nie z marnotrawstwa.
Przykład (dane ilustracyjne). Plan zakłada przychód 100 000 zł i materiały 40 000 zł. Wykonanie to przychód 120 000 zł i materiały 46 000 zł. W budżecie sztywnym masz przekroczenie o 6 000 zł. W elastycznym planem jest 48 000 zł, więc koszt jest o 2 000 zł niższy od normy.
Budżetowanie oparte na działaniach
Koszty wyprowadzasz z liczby działań, które firma ma wykonać: obsłużonych zamówień, wizyt, projektów. Metoda daje świetny wgląd w koszt jednostkowy, ale wymaga dobrej ewidencji i rzadko opłaca się w bardzo małych firmach.
Tabela porównawcza
| Metoda | Nakład pracy | Najlepsza, gdy | Główne ryzyko |
|---|---|---|---|
| Przyrostowa | mały | koszty są stabilne | utrwalanie zbędnych wydatków |
| Od zera | duży | firma szybko urosła lub tnie koszty | przeciążenie zespołu |
| Krocząca | średni, co miesiąc | otoczenie szybko się zmienia | dopasowywanie planu do wyniku |
| Elastyczna | średni | koszty zależą od sprzedaży | błędne współczynniki |
| Oparta na działaniach | duży | liczy się koszt jednostkowy | brak danych o działaniach |
Jak dobrać metodę do firmy
- Jedna osoba i kilkunastu klientów: zacznij od przyrostowej, ale oprzyj bazę na wyciągach, nie na pamięci.
- Firma od 10 do 50 osób ze zmiennym przychodem: kroczący horyzont z elementami elastycznymi dla kosztów zmiennych.
- Firma po okresie szybkiego wzrostu: raz zrób budżet od zera, potem przejdź na kroczący.
- Kilka działów lub spółek: dodaj osobne budżety działów i konsoliduj je, opisując podział w budżetowaniu w firmie.
Metody można łączyć. Wiele firm stosuje budżet kroczący z rocznym przeglądem od zera dla największych kategorii. Najważniejsze, aby plan był porównywany z wykonaniem co miesiąc, bo bez tego żadna metoda nie działa.
Metoda a narzędzie
O wyborze metody często decyduje to, ile pracy ręcznej jest potrzebne, żeby ją utrzymać. Kroczący plan w arkuszu wymaga co miesiąc przepisywania danych, a w programie do budżetowania dane wpływają prosto z wyciągu, więc częste aktualizacje nie zjadają czasu. Szczegółowy układ prac opisujemy w poradniku o planowaniu budżetu krok po kroku.
Częste pytania przy wyborze
Wiele osób pyta, czy trzeba wybrać jedną metodę na stałe. Nie trzeba. Firma może zacząć od przyrostowej, a po roku, gdy zbierze dobre dane z wyciągów, przejść na kroczącą. Istotne jest, aby w danym okresie wszyscy pracowali na tej samej wersji planu i tym samym podziale na kategorie.
Inne częste pytanie dotyczy szczegółowości. Zasada jest prosta: im dalsza przyszłość, tym mniej szczegółów. Najbliższy miesiąc planujesz na poziomie pozycji, kwartał na poziomie kategorii, a dalsze okresy na poziomie głównych sum. Nadmierna dokładność daje fałszywe poczucie pewności, a kosztuje wiele czasu.
Trzecia sprawa to rola osób odpowiedzialnych za koszty. Niezależnie od metody najlepsze wyniki daje budżet, w którym kierownik lub właściciel obszaru sam proponuje liczby i sam tłumaczy odchylenia. Metoda wyznacza proces, ale to właśnie zaangażowanie ludzi decyduje, czy plan żyje, czy leży w folderze.
Gdy wahasz się między dwiema metodami, wybierz tę, którą będziesz w stanie utrzymać. Bardziej zaawansowana metoda stosowana przez dwa miesiące i porzucona daje gorszy efekt niż prosta stosowana przez cały rok. Zacznij skromnie, ustal stały rytm przeglądu i rozbudowuj budżet dopiero wtedy, gdy zespół przyzwyczai się do regularnej pracy z liczbami i porównywania planu z tym, co faktycznie wydarzyło się na rachunku firmowym.
Zacznij od własnych liczb
Niezależnie od metody potrzebujesz dobrej bazy. Wgraj wyciąg bankowy w demo, a zobaczysz podział kosztów i przychodów, średnie miesięczne i propozycję budżetu, od której możesz zacząć dowolną z opisanych metod.
Sprawdź to na własnym wyciągu
Wgraj eksport z banku i zobacz budżet, odchylenia i prognozę gotówki.
Ułóż budżet z wyciągu